Źródło: www.abris-capital.com

Aż 500 mln euro na wsparcie przedsiębiorców z naszego regionu pozyskał od międzynarodowych inwestorów Abris Capital Partners Ltd., niezależna firma zarządzająca funduszami private equity, która obchodzi właśnie jubileusz 10-lecia obecności na rynku CEE. Pieniądze te zostaną przeznaczone na finansowanie średniej wielkości prywatnych przedsiębiorstw, w szczególności w Polsce, a także w Rumunii i Serbii.

Fundusze Abris od 10 lat inwestują w lokalne firmy średniej wielkości, o zdrowych fundamentach i dużym potencjale rozwoju. Wartość zaangażowania finansowego Abris w takie podmioty to najczęściej 30-75 mln euro, z nastawieniem na zakup większościowego udziału w spółce. Czas zaangażowania w inwestycję wynosi średnio od 3 do 5 lat. Firmy takie korzystają zarówno z wniesionego przez Abris kapitału, jak i z unikalnego oświadczenia jego zespołu w zarządzaniu strategicznym i operacyjnym.

Paweł Gieryński, CIO w Abris Capital Partners Ltd., komentuje: „Dlaczego cenią nas przedsiębiorcy? Ponieważ mamy doświadczony i zgrany zespół pracujący w oparciu o standardy odpowiedzialnego inwestowania. Jesteśmy praktykami, a nie teoretykami. Pracujemy ramię w ramię z przedsiębiorcami na ich i nasz wspólny sukces, często uczestnicząc w procesie sukcesji w ich firmach rodzinnych. I dlatego cieszymy się ich zaufaniem, co jest dla nas kluczowym aspektem powodzenia w biznesie.”

Fundusze Abris zrealizowały w ciągu minionej dekady ponad 20 inwestycji w Polsce i w Europie Środkowo – Wschodniej. Wśród spółek, które dynamicznie rozwinęły się pod ich skrzydłami znalazły się m.in. Siódemka, Masterlease, Alumetal czy Novago. Aktualnie ze wsparcia funduszy Abris korzystają m.in. GetBack, Graal i CARGOUNIT.

„Dzięki pozyskaniu nowych środków w ramach trzeciego funduszu planujemy konsekwentnie kontynuować realizację naszej strategii. Zamierzamy przyglądać się wszystkim ciekawym, czasami nieoczywistym, podmiotom i branżom ze szczególnym naciskiem na sektor spożywczy, logistykę oraz handel internetowy." – podsumowuje Paweł Gieryński.