W dniu 1 czerwca 2006 miała miejsce konferencja prasowa zorganizowana przez PSIK i EBOR dot. rekordowych zwrotów na rynku private equity. Podczas konferencji zaprezentowano po raz pierwszy w sposób kompleksowy zwroty z inwestycji w fundusze private equity w regionie Europy Środkowo-Wschodniej oraz dane z polskiego rynku private equity/venture capital za rok 2005.

    • Rekordowe zyski z inwestycji w fundusze private equity/venture capital w Europie Srodkowo-Wschodniej.
    • Zwroty inwestorów w fundusze private equity konkurencyjne w stosunku do zwrotów z GPW.
    • Duży napływ nowych kapitałów do branży private equity/venture capital w 2005 i 2006.
    • Inwestorzy krajowi nieobecni na tym rynku.

"W 2005 roku region Europy Środkowo-Wschodniej okazał się być najlepszy na świecie pod względem zysków z inwestycji w fundusze private equity/venture capital" - powiedział Henry Potter, Senior Banker w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju odpowiedzialny za portfel inwestycyjny funduszy private equity.

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, największy inwestor w regionie i główny inwestor w funduszach private equity, jest obecny w przeszło 90 funduszach i 60 firmach zarządzających - w blisko połowie wszystkich podmiotów działających na tym rynku. Dzięki tak dużej próbie zyski EBOR-u z inwestycji w fundusze private equity w sposób reprezentatywny odzwierciedlają zwroty na tej klasie aktywów w Europie Środkowo-Wschodniej

Fundusze private equity z portfela EBOR-u przyniosły w 2005 roku zwrot netto (net IRR) na poziomie 55% rocznie w EURO. W 2004 roku zwrot roczny netto wyniósł 39%. W okresie ostatnich dziesięciu lat EBOR osiągnał zwrot netto na poziomie 11% rocznie. Są to wartości wyższe niż zanotowane przez fundusze private equity w Europie, są także konkurencyjne w stosunku do zwrotów z inwestycji w inne klasy aktywów.

Od początku lat 90-tych fundusze z udziałem EBOR-u pozyskały od inwestorów łacznie 6,8 mld EUR, w tym 1,8 mld od EBOR-u, przy czym w samym 2005 nowe zobowiązanie inwestycyjne banku w private equity wyniosły 230 mln EUR. Zainteresowanie rynkiem ze strony instytucjonalnych inwestorów, przede wszystkim europejskich, wyraźnie rośnie.

Wysokie zyski przyciągają nowy kapitał. W 2005 roku firmy zarządzające funduszami w regionie Europy Środkowo-Wschodniej pozyskały aż 1,08 mld Euro na nowe inwestycje. Sprzyjający klimat na rynku private equity utrzymuje się również w 2006 roku - zobowiązania inwestorów w nowych funduszach sięgają już 1,1 mld EUR. "Mamy nadzieję, że większość tych środków trafi do Polski, która jest największym rynkiem inwestycyjnym, rynkiem o ogromnym potencjale, powiedział Jacek Pogonowski prezes Polskiego Stowarzyszenia Inwestorów Kapitałowych (PSIK).

"Pragniemy zwrócić uwagę, że na tym rynku nie ma inwestorów krajowych (dla porównania w Europie w 2004 roku 57% środków funduszy pe/vc pochodziło ze źródeł krajowych). Prawie wszyscy inwestorzy to inwestorzy zagraniczni, głównie z Europy Zachodniej, dodaje Jacek Pogonowski. Są to przede wszystkim wielkie instytucje finansowe - fundusze emerytalne, banki, firmy ubezpieczeniowe, które alokują pewien procent swoich aktywów w fundusze private equity/venture capital. Spodziewają się i uzyskują wyższe od przeciętnych zwroty z inwestycji.

Brak inwestorów krajowych na tym znaczącym i zyskownym rynku jest kwestią, która niewątpliwie wymaga rozwiązania. Inwestycje polskich firm zarządzających funduszami rosną, choć jeszcze zbyt wcześnie aby rynek odczuł pełne skutki zwiększonego napływu środków w 2005 roku. Inwestycje PE/VC w 2005 wyniosły 154 mln EUR, 18% więcej niż w 2004 roku, kiedy wyniosły 130 mln EUR. 70% tej kwoty zainwestrowano w Polsce, resztę w innych krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej. "Większość zarządzających funduszami PE/VC działa w całym regionie będą więc inwestować tam, gdzie znajdą najciekawsze projekty. Większość (97%) inwestycji trafiła do spółek dojrzałych finansując wykupi i refinansowanie. Można więc podsumować mówiąc, że regionalizacja i koncentracja na spółkach dojrzałych to główne trendy na rynku. Pod tym względem rynek polski odzwierciedla trendy widoczne w całej Europie.- stwierdziła Monika Nachyła członek zarządu PSIK.